piątek, 31 maja 2013

Lilly at the valley - płyn do kąpieli.

Witajcie kochani!
Przyszedł czas na pierwszą recenzję na tym oto blogu. Postanowiłam, że nie będe tutaj pokazywać już swoich starych ulubieńców z kuferka, ponieważ nie za ładnie wygląda na blogu pokazanie kosmetyku który się kończy a nazwa tego kosmetyka jest już zmazana. Dlatego nakupiłam nowości i czas na recenzje.
Na pierwszy rzut z najnowszych zakupów jest płyn do kąpieli Lilly at the valley.



Wygląd i pojemność: Buteleczka jest okrągła i bardzo ładna. Mieści się w niej 250 ml. Kupiłam ją w katalogu Avon w małej cenie niestety nie pamiętam tej ceny za co bardzo przepraszam.
Opinia: Płyn jest dosyć gęsty i przezroczysty. Pachnie ładnie ale to już zależy od gustu, musimy go wlać pod strumień wody (2-3 nakrętki). Szybko się pieni ale robi dosyć mało piany jak na wlewane 2 nakrętki.
Ocena końcowa: Nadaje się na szybką kąpiel lub wykąpanie naszego dziecka. Na długą, relaksującą kąpiel jak dla mnie za mało daje piany i zapachu. Kosztował około 10 złoty i za te 10 złoty nawet się sprawdził. Więc daje mu 7/10.

środa, 22 maja 2013

Powitanko..

Witam serdecznie!
Mam na imię Aleksandra a to mój blog. Pewnego poranka zauważyłam, że mam pokaźną sumkę kosmetyków. Pomyślałam, że może podzielić się wiedzą na temat niektórych kosmetyków z innymi osobami. Jestem zwykłą, młodą dziewczyną która chodzi do szkoły a po powrocie do domu musi odwiedzić łazienkę i sprawdzić stan swojej skóry na twarzy i ust. Aby nie mieć miliony takich samych pytań od razu odpowiem na dwa podstawowe. Nie maluję się do szkoły i na jakieś okazje (typu podkład i cienie do powiek). Narazie tak samo nie będe chwaliła się swoim wiekiem ponieważ to nie jest istotne na tym blogu. Mam nadzieję, że już teraz mnie zaobserwujecie i skomentujecie. Kontakt ze mną - diamondaleksandra@gmail.com ..